do góry

Firma Gotowski Budownictwo Komunikacyjne i Przemysłowe

Builder Awards — dwa laury dla Firmy Gotowski

Kapituła, poprzez wybór laureatów podkreśla przede wszystkim ich: skuteczne zarządzanie, dobre wyniki, innowacyjność proponowanych rozwiązań oraz rzetelność i stabilność, co w efekcie przynosi upowszechnianie dobrych praktyk w branży. Docenia również wybitny dorobek poszczególnych osób, które wykazały się znaczącym wkładem w rozwój polskiego budownictwa.

Najlepsi z najlepszych, na tegorocznej, dwunastej już Gali, zostali wyróżnieni 18 lutego br. Z przyjemnością informujemy, że nasza Firma została uhonorowana podójnie, bo tytułem: Budowlanej Firmy Roku 2015, a Marek Gotowski, Prezes Zarządu i Dyrektor Naczelny Firmy otrzymał tytuł Osobowość Branży — Budownictwo 2015.



A tak prowadzący Galę zaprezentował naszą Firmę:

Od ponad dziesięciu lat, od dobrze ponad setki wybudowanych konstrukcji, Firma Gotowski Budownictwo Komunikacyjne i Przemysłowe, widoczna jest na mapie kraju. Jedna z niewielu, w tym obszarze gospodarki, z jedynie polskim kapitałem. Postrzegana jest przede wszystkim jako zespół fachowców od nieszablonowych, skomplikowanych wykonawczo i montażowo konstrukcji. Często są to wyzania realizowane po raz pierwszy w Polsce.
Budujemy ponad podziałami — tak mówią o sobie; szukają efektywnych rozwiązań, kiedy trzeba — szukają sensownych kompromisów — tak mówią o nich w branży. Co jest sercem Firmy? Ludzie — a perłą w koronie — Zakład Konstrukcji Stalowych — tak mówi Marek Gotowski, prezes spółki, i dodaje — trzeba podkreślić, że nasze osiągnięcia, to też osiągnięcia naszych konsorcjantów, to efekt pracy zespołowej.
Wachlarz możliwości firmy? Choćby zakończone ostatnio inwestycje: potężny most przez Wisłę na styku lubelszczyzny i mazowsza, koronkowa konstrukcja dworca tramwajowego w Łodzi, bydgoska, jedna z najdłuższych tras tramwajowych w kraju czy Wschodnia Obwodnica Wrocławia.


Marek Gotowski podzas Gali Builder Awards 2016, fot. arch. Builder

Firma Gotowski Budownictwo Komunikacyjne i Przemysłowe